Myśl dnia

„Ponadto rzekł im: Sabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla sabatu. Tak więc Syn Człowieczy jest Panem również i sabatu.”

Ewangelia św. Marka 2:27-28

MAGIA ODPOCZYNKU

Pracujemy więcej i więcej… i więcej. Różne badania, statystyki, a nawet prosta obserwacja wskazują, że członkowie współczesnego społeczeństwa pracują coraz więcej i przeznaczają na pracę coraz więcej czasu. Taką tendencję widać przede wszystkim w krajach tzw. Zachodu.

Jednak nawet gdy nie jesteśmy „w pracy”, jeśli nie poświęcamy się stricte pracy zawodowej, jest wiele zajęć, które zaprzątają nasze głowy. Mamy mnóstwo odpowiedzialności, którymi często sami się obciążamy. Wirtualny świat, portale społecznościowe, poczta elektroniczna, strony www, również zabierają nasz czas, uwagę, a nawet tworzą specyficzną presję, która w połączeniu z obciążeniami zawodowymi potęguję stres

Tymczasem Biblia wzywa nas do odpoczynku, nazywa „dzień odpocznienia” sabatem. Ten termin może brzmieć nieco zbyt religijnie, a sama koncepcja poświęcenia całej doby na „nicnierobienie” nie pasuje do współczesnego stylu życia.

Czy istnieje jakikolwiek powód, by dać sobie taki jeden dzień w tygodniu i poświęcić go na odpoczynek? Owszem, nawet kilka.

Po pierwsze sam Bóg odpoczywał. Po tym jak stworzył świat, Bóg odpoczął i z refleksją spojrzał na wszystko, co powstało w wyniku Jego pracy. Skoro nawet Wszechmogący Bóg tak postępował, może my również powinniśmy Go naśladować.

Sabat jest również jednym z nakazów nadanych przez Boga Mojżeszowi. Możemy o tym przeczytać we fragmencie opisującym dziesięcioro przykazań.

Bóg bardzo dobrze wie, że jesteśmy zabiegani, zapracowani, a ilość bodźców, zajęć i zobowiązań dosłownie nas przytłacza. Daje więc nam okazję, by odetchnąć, odpocząć, odprężyć się i odświeżyć. W ten sposób będziemy skuteczniejsi, taki odpoczynek pozwala nam lepiej pracować. To właśnie dlatego Bóg mówi, że ten dzień ma służyć ludziom.

Odrywając się od pracy, od codziennych zajęć tak jakby na chwilę tracimy kontrolę. My odpoczywamy, a świat kręci się nadal, bez nas, bez naszego wpływu. Sabat jest więc dla nas  również przypomnieniem, że Bóg ma wszystko pod kontrolą, że nie musimy za wszelką cenę panować nad sytuacją. Możemy „puścić kierownicę”, zatrzymać się, a Bóg zatroszczy się o to, by świat jakoś sobie bez nas poradził.

Dzień sabatu jest nazywany „świętym dniem” lub „dniem Pana”. Wyznaczając sobie jeden taki dzień w tygodniu i poświęcając go na uwielbienie Boga oraz społeczność z Nim i innymi wierzącymi, możesz doświadczyć duchowego wymiaru odpoczynku w Panu.

Sabat jest dla człowieka. Bóg zaplanował go, byśmy mogli odpocząć i odnowić się duchowo. Zaplanował go, byśmy mogli doświadczyć magii odpoczynku.

Druk