Myśl dnia

"Otom ja nędzny, cóż ci odpowiem? Swoją rękę kładę na ustach..." - Księga Joba 40:4

Nieszczere chodzenie do kościoła

Chciałbym napisać o tych wszystkich ludziach, którzy chodzą do kościoła tylko dla stworzenia pozorów. O tych, którzy w niedziele wyglądają na oddanych Bogu, a od poniedziałku do soboty żyją tak, jakby Bóg nie istniał. Z zewnątrz wyglądają na całkiem porządnych ludzi, ale gdyby spojrzeć w ich wnętrze“ ich serce jest w kompletnym nieładzie.

Aby skończyć z chodzeniem do kościoła tylko dla pozorów, wystarczy przyznać się do grzechu, który dzieli nas od Boga. Musimy prosić Go o wybaczenie, a potem uwierzyć, że to On jest naszą jedyną nadzieją, która umożliwi nam zmianę naszego życia tak, aby żyć zgodnie z jego wolą.

Na tym właśnie polega autentyczna wiara. W momencie, kiedy stajemy się bardziej szczerzy w stosunku do Boga, jak i w stosunku do innych osób, zaczynamy zachowywać się jak Jezus.

Druk