Myśl dnia

„Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj, a zdążaj do sprawiedliwości, wiary, miłości, pokoju z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca.”

2 List św. Pawła do Tymoteusza

 

POŻĄDANIE – SIŁA PORNOGRAFII

Każdy, kto przechodził wiek dojrzewania zmagał się z pożądaniem. Czym jest pożądanie? Termin „pożądanie seksualne” odnosi się do sytuacji, gdy zamieniasz prosty podziw dla czyjejś urody czy tężyzny fizycznej na fantazje seksualne. Podczas gdy zarówno mężczyźni jak i kobiety poddają się pożądaniu i nieprzyzwoitym myślom, dotyczącym płci przeciwnej, to zmaganie mężczyzn jest często bardziej wymagające. To codzienna walka każdego mężczyzny, bez względu na to jak bardzo jest on uduchowiony czy oddany Bogu. A pornografia to pożądanie na sterydach.

Pornografia istniała od zawsze, ale dopiero od połowy XX wieku, wraz z pojawieniem się takich magazynów jak Playboy czy Penthouse, stała się tak powszechna w kulturze Zachodu. Wystarczy połączyć to z rewolucją seksualną lat ‘60, a uzyskamy kulturową zmianę, zwrot od judeo-chrześcijańskiego systemu wartości ku „nowej moralności”. Przez lata filmy Hollywood szły za tym trendem, proponując coraz bardziej przeładowane seksem filmy, tym samym tropem podążyły telewizja i a nawet reklamy. Dzisiaj, kiedy komputery i smartfony obecne są w każdym domu i biurze, pornografia przenika każdą sferę życia. To takie proste, wystarczy kliknąć – i nikt nie musi o tym wiedzieć. Więc w czym jest problem?

Przez lata pornografia wpływała na męskie postrzeganie kobiet jako obiektów seksualnych – czegoś co można użyć, a potem wyrzucić, by wziąć kolejny. A wszystko dla egoistycznej przyjemności. Ale to nie koniec. Wystarczy pomyśleć o znęcaniu się nad dziećmi i ogólnoświatowym wzroście niewolnictwa seksualnego – mówimy o milionach takich dzieci. Z miliardów dolarów, jakie przynosi sprzedaż pornografii, 20% pochodzi właśnie z pornografii dziecięcej. Cytując amerykańskiego duchownego Davida Platta – jeśli przyłączasz się do masowego ruchu, domagającego się zakończenia niewolnictwa seksualnego, ale wciąż angażujesz się w porno, jesteś jednym wielkim hipokrytą.

Pożądanie wywołane pornografią nigdy nie jest zaspokojone – zawsze pragniesz więcej i więcej. Coś, co zaczęło się jak zwykła, okazjonalna zabawa, z czasem może zamienić się w nałóg, od którego nie ma ucieczki. Jeśli zmagasz się z pornografią i pożądaniem, wyznaj to Bogu. Przebaczenie Chrystusa płynące przez krzyż daje niesamowitą wolność. (Jeśli jesteś żonaty, przyznaj się do swych zmagań z pornografią swojej żonie, proś ją o wybaczenie, pomoc i modlitwę.)

Sekretny grzech traci na swej sile, gdy wyjdzie na jaw. Jeśli jesteś nastolatkiem lub singlem – znajdź przyjaciela lub przyjaciół, by wzajemnie się wspierać. Pornografia to zabójca – małżeństw i relacji mężczyzny z kobietą. Proś Boga o siłę na każdy dzień, by oprzeć się tej pokusie.

Druk