Myśl dnia

"...nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy, i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać." - Izajasza 53:2b

JAK WYGLĄDAŁ JEZUS?

Nasze społeczeństwo czci wygląd zewnętrzny. Gwiazdy popkultury są zwykle bardzo atrakcyjne. Ci którzy się nie wyróżniają są wydaleni do ról drugoplanowych. Kiedy Bóg wysyłał Jego syna by stał się najjaśniejszą gwiazdą jaką ten świat kiedykolwiek wiedział, wybrał dla Niego zwykły, codzienny wygląd. Innymi słowy, nie był człowiekiem, który przyciągał tłumy ze względu na to to zewnętrzne. może brzmi to zaskakująco w odniesieniu do Syna Bożego, ale On zdecydował się stać jednym z nas i żyć posród zwykłych ludzi.

To było częścią Jego ziemskiej misji. A jak wygląda dzisiaj? Biblia mówi nam, że objawił się swoim trzem najbliższym uczniom. Pewnego dnia Jezus podprowadził ich wysoko na górze i Jego oblicze zostało przemienione przed nimi – Jego twarz pokazana jak słońce a Jego odzież stała się tak jasna jak światło. Pewnego dnia Jezus powróci i wtedy wszyscy rozpoznamy Go jako Syna Bożego. I jescze więcej dobrych wiadomości dla tych, którzy wierzą w Niego. Otrzymamy nowe ciała – ciała doskonałe – które nigdy sie nie męczą, nie chorują ani nie umierają. Nasze nowe ciała będą tak światliste jak ciało Jezusa, a my wiecznie wdzięczni za nie.

Druk