PUKANIE DO DRZWI

13.08.2025

„Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło za względu na mnie! Radujcie i weselcie – Mat. 5:10

Pozwólcie, że podzielę się z Wami lękiem, który często spędza mi sen z powiek.

To strach przed otrzymaniem wiadomości, że któryś z misjonarzy naszego kościoła – będący na misji – został aresztowany, porwany lub nawet zamordowany.

Bez względu na to, czy byłby to znajomy duchowny, lekarz, uczestnik specjalnej wyprawy misyjnej czy jeden z nastolatków budujących domy dla ubogich podczas wakacji – modlę się, aby gdyby to się kiedykolwiek wydarzyło, nikt z nas nie stanął z rozłożonymi rękami, mówiąc: „To staje się zbyt niebezpieczne! Musimy się wycofać!”. Nie! Chrystus nigdy nie powiedział, że gdy stajemy w obliczu prześladowania, mamy się wycofać jak tchórze. Wręcz przeciwnie – mówił, że mamy kontynuować misję Kościoła, a ci, którzy są prześladowani, doświadczają szczególnych błogosławieństw.

Jezus Chrystus dał nam jasną misję – zanieść Ewangelię do każdego zakątka świata. Uprzedził również, że przyjdzie prześladowanie i cierpienie. Misją Kościoła jest wypełnianie Jego woli bez względu na koszt. Bóg wzywa nas, byśmy – wypełnieni Duchem Świętym – byli wiernymi świadkami Jezusa Chrystusa aż do końca, bez względu na cenę, jaką czasami przyjdzie nam zapłacić.