„Jeśli zaś nie odpowiada wam służba PANU, to rozstrzygnijcie dziś: komu chcecie służyć?… Jeśli chodzi o mnie i o moją rodzinę, to my chcemy służyć PANU.” – Joz 24:15
Wyobraź sobie, że jesteś wierzącym nauczycielem. Twoi uczniowie zaczynają zadawać pytania o Boga i życie duchowe. Wiesz, że to wyjątkowa okazja, by opowiedzieć im o Chrystusie. Ale wtedy wchodzi dyrektor i stanowczo zakazuje rozmów o wierze. Stajesz przed wyborem: posłuszeństwo Bogu czy przełożonemu? Wiesz, że wierność Chrystusowi może kosztować cię pracę.
Albo inna sytuacja – szef zleca ci spotkanie z ważnymi klientami. Chce, byś zabrał ich „gdzieś, żeby się rozerwali” – najlepiej do klubu ze striptizem. Co zrobisz? Czy Bóg i tym razem będzie ważniejszy niż lęk przed utratą dobrze płatnej posady?
Dla tych, którzy nie doświadczają takich dylematów, odpowiedź może wydawać się oczywista. Ale kiedy stawką staje się coś cennego – praca, opinia, bezpieczeństwo – wybór nie jest już tak prosty.
Uczniowie Jezusa wybrali posłuszeństwo Bogu. Stracili życie, ale nie stracili nadziei – wierzyli, że Jezus pokonał śmierć. Dlatego nie bali się.
A ty? Czy wierzysz, że Bóg jest na tyle wielki, by poprowadzić cię dalej, nawet jeśli wierność Jemu będzie coś kosztować?


