Myśl dnia

"Ktokolwiek by chciał być między wami wielki, niech będzie sługą waszym. I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy, niech będzie sługą wszystkich." - Mk 10:43b, 44

OSIĄGANIE WIELKOŚCI

Czy gdzieś w głębi duszy pragniesz być wielki? Co to właściwie oznacza? Świat mierzy wielkość na różne sposoby. Prawdopodobnie najczęściej pojawiającą się miarą wielkości są osiągnięcia ludzi. Można w tym kontekście powrócić na chwilę do historii starożytnej i zastanowić się nad osobą Aleksandra Wielkiego, który zdobył znany mu świat przed ukończeniem 33 lat, by potem zapłakać, że nie ma już niczego więcej do zdobycia. Możesz pomyśleć o Thomasie Edisonie, który zarejestrował ponad tysiąc patentów na własne nazwisko. Można wspomnieć Einsteina i jego zdumiewające odkrycia w fizyce kwantowej.

Ktoś inni powiedziałby, że prawdziwą miarą wielkości jest władza. Za czasów Jezusa, cesarz August byłby uważany za naprawdę wielkiego z powodu władzy, jaką sprawował. We współczesnym świecie spoglądamy na przywódców politycznych, na których spoczywa odpowiedzialność rządzenia.

Każdy może stać się wielkim, a Jezus mówi nam jak: “Ktokolwiek by chciał być między wami wielki, niech będzie sługą waszym. I ktokolwiek by chciał być między wami pierwszy, niech będzie sługą wszystkich.” Jezus mówi, że nie przyszedł po to, aby Mu usługiwano; On przyszedł służyć, do tego stopnia, że był gotowy oddać swoje życie za nasze wybawienie od śmierci. Największy człowiek był też największym sługą. Również i my zostaliśmy do tego powołani, jako Jego naśladowcy. On powołuje nas abyśmy poszli za Jego przykładem. To jest jedyna trwała droga do wielkości.

Druk