Myśl dnia

"Nie bój się, bom ja z tobą, nie lękaj się, bom ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię mocą sprawiedliwości swojej." - Iz. 41:10

PRZYPARTY DO MURU

Pewnie wszyscy z nas widzieli jakiś film, w którym bandyci ścigają głównego bohatera. Biegną oni przez coraz węższe uliczki potykając się o śmieci, stosy wywieszonego gdzieś prania, by w pewnej chwili stanąć przed murem z cegieł. W tym momencie nasz bohater odwraca się by spojrzeć swoim wrogom w twarz. Jego plecy są dosłownie przyparte do muru. Obserwując tę scenę wielu ludzi podświadomie przypomina sobie wiele strasznych chwil ze swojego życia.

Podobnie w podróży wiary wydaje nam się, że Bóg czasami doprowadza nas do ślepych zaułków, w których czujemy się bardzo zniechęceni. Jako ludzie mamy tendencję w takich chwilach do odwracania swojego wzroku od Boga i skupiania się na problemach, które ostatecznie sprawiają, że czujemy się coraz bardziej obciążeni. Im więcej strachu w Twoim życiu tym mniej wiary. W jaki sposób radzić sobie z sytuacjami, które wydają się być tak beznadziejne?

Kiedy jesteś przyparty do muru wybieraj wiarę ponad strachem. Bądź mocny w wierze i zaufaj Panu z całego swojego serca.

Zazwyczaj przerażające chwile są tylko tymczasową ślepą uliczką. Bóg często doprowadza nas do sytuacji, w których potrzebujemy zrezygnować z własnych rozwiązań po to, aby móc Mu bardziej zaufać. Kiedy doświadczymy Jego pomocy czujemy jak nasza relacja z Nim pogłębia się, dzięki czemu żyjemy bardziej świadomie. Jesteśmy powołani do tego, aby wybierać wiarę i zaufanie Bogu pomimo często pojawiającego się strachu. Ufając Bogu nigdy nie znajdziemy się w ślepym zaułku bez wyjścia!

Druk