OSĄDZANIE

16.09.2025

„A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim”? – Ewangelia św. Mateusza 7:3-4

Jezus był mistrzem w mówieniu o rzeczach w prosty i zrozumiały sposób. W samym środku Kazania na Górze odniósł się do tematu oceniania innych.

Powiedział: jeśli próbujesz usunąć źdźbło z oka swojego bliźniego, a w twoim własnym oku tkwi belka, wyglądasz naprawdę niedorzecznie. Nie chodzi tylko o obrazowe porównanie, ale o ostrzeżenie: łatwo widzieć małe niedociągnięcia u innych, gdy sami mamy poważny problem z grzechem w swoim życiu.

Jezus powiedział też: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” (Mt 7,1). W innym miejscu dodaje, że taką miarą, jaką oceniamy innych, sami będziemy ocenieni.

Nadzieja polega na tym, że zbliżając się do Jezusa Chrystusa, coraz lepiej widzimy własne słabości i grzeszność. A im dalej jesteśmy od Boga, tym łatwiej usprawiedliwiamy siebie, porównując się z innymi. Tak właśnie można odróżnić religijnego moralistę od prawdziwego ucznia Chrystusa: chrześcijanin widzi swoją belkę i staje w pokorze przed Bogiem.

Może więc lepiej pozostawić osądzanie ludzi Temu, który zna serca?