Myśl dnia

„Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie.” - Ewangelia św. Mateusza 6:24

TO TWÓJ WYBÓR

Nasze życie jest pełne trudnych wyborów. Jednym z takich wyborów, który każdy podjął lub podejmie, to decyzja o tym czy mamy studiować, czy nie. A jeśli wybierzemy studia, to jaką uczelnię powinniśmy wybrać? Jest tak, ponieważ wybór uczelni wyższej wyznacza kurs dla przyszłego życia. Inną ważną decyzją jest małżeństwo. Czy decydować się na nie? Kogo wybrać na męża lub żonę? Wybór osoby, z która bierzesz ślub będzie w ogromny sposób wpływać na całą resztę twego życia. Takie ważne decyzje dotyczą też kariery zawodowej, musisz zdecydować gdzie zainwestować swoje zainteresowanie, talenty i zdolności. Te i wiele innych to wybory, których będziesz musiał w życiu dokonać.

Ale Jezus mówi nam, że nasz największy życiowy wybór, to wybór pomiędzy Bogiem a pieniędzmi. Że co?! To może szokować, bo wydaje się, że są dużo większe rzeczy do wyboru niż pieniądze. Jednak Jezus dobrze wie, że zdecydowana większość z nas najcięższe zmagania przeżywa, wybierając w czym ma pokładać nadzieję, gdy na szali z jednej strony jest Bóg, a z drugiej pieniądze. To właśnie Jezus ma na myśli, gdy mówi „Nikt nie może dwom panom służyć.”

Wypowiadając te słowa, Jezus zaznacza jednocześnie, że każdy z nas ma pana. Przypuszczam, że wiele osób uzna takie postawienie sprawy za krzywdzące i odpowie „Ja nie mam żadnej osoby ani rzeczy, która byłaby moim panem. Sam jestem panem swojej duszy!” No cóż, przykro mi, że muszę zburzyć twój bajkowy świat, ale Jezus mówi jasno, że wszyscy mamy panów.

A więc co lub kto jest naszym „panem”? Naszym panem jest to, co wypełnia nasze myśli. Jest tym to, co staje się w naszym życiu najważniejsze. To, w czym pokładamy nasze zaufanie. To, na czym budujemy nasze poczucie bezpieczeństwa. Czasami nasz „pan” może być czymś, co powszechnie uznawane jest za „dobre”, jak nasze rodziny, nasi współmałżonkowie, dzieci, nasza praca. To może być nawet nasz kościół albo działalność społeczna. Prawda jest taka, że jeśli którakolwiek z tych rzeczy stanie się priorytetem naszego życia, to nie tylko stanie się ona naszym panem… będzie to również bałwochwalstwo i złamanie pierwszego i drugiego z dziesięciu przykazań. A przykazania te zabraniają stawiać czegokolwiek ponad Bogiem.

Pośród tych wszystkich potencjalnych „panów” Jezus wskazuje najbardziej powszechny życiowy wybór pomiędzy mamoną i Bogiem. A co jest tym u ciebie? W czym pokładasz swoje zaufanie? Gdzie szukasz poczucia bezpieczeństwa? Pieniądze zawiodą cię i pozostawią tylko pustkę. Bóg nada twemu życiu znaczenie i da ci spełnienie.

Druk